Przyroda jest najlepszym przykładem gospodarki cyrkularnej. Doskonale obrazuje to proces wegetacji i rozkładu materii organicznej roślin czy obieg wody w przyrodzie, o których uczyliśmy się w szkole podstawowej. Nic się nie marnuje. Jedno życie, jest zaczątkiem kolejnego. System gospodarowania odpadami komunalnymi w gminie ma ten naturalny cykl przypominać.
Według przepisów Unii Europejskiej, do 2035 roku 65% odpadów komunalnych ma być poddana recyklingowi, a nie więcej niż 10% tychże odpadów może trafiać na składowiska. To stawia przed nami dwa kluczowe wyzwania – musimy poprawić jakość selektywnej zbiórki odpadów w naszych domach oraz musimy znaleźć sposób na optymalne zagospodarowanie odpadów, które nie nadają się do recyklingu czy ponownego użycia. Największym naszym sprzymierzeńcem w tym zakresie jest od wielu lat oczekiwana, ale niestety zbyt wolno wdrażana, koncepcja rozszerzonej odpowiedzialności producenta, tzw. ROP.
Zakład termicznego przekształcania odpadów komunalnych w Gdańsku będzie wsparciem dla tego wyzwania i realizacji celów związanych z gospodarką cyrkularną. Instalacja, która ma powstać do końca 2023 roku, umożliwi termiczne przekształcanie najbardziej uciążliwych odpadów komunalnych, dodatkowo odzyskując i zawracając do środowiska zawartą w nich energię. Zatem przyjrzyjmy się wykresowi poniżej, by łatwiej zrozumieć rolę spalarni odpadów w gdańskim systemie gospodarki odpadami komunalnymi.

Droga odpadu zaczyna się już na etapie produkcji, kiedy to używane są materiały, które my później kupujemy i które z czasem nie będą nam już przydatne. Co wtedy robimy? Pierwszym elementem wykresu przedstawiającego system gospodarowania odpadami komunalnymi w Gdańsku po 2023 roku jesteśmy my – MIESZKAŃCY GDAŃSKA. To na nas leży bardzo ważny obowiązek segregowania odpadów w odpowiedni sposób. Niebieski pojemnik pomieści odpady papierowe, żółty – elementy metalowe i tworzywa sztuczne, zielony – szkło (ale uwaga, jedynie szkło opakowaniowe), brązowy odpady bio, czyli (prawie) wszystko co organiczne i naturalne (poza produktami mięsnymi), a pojemnik szary bądź czarny – odpady resztkowe, czyli wszystko to czego nie możemy przyporządkować do pozostałych pojemników i co nie nadaje się do recyklingu. Więcej o zasadach sortowania odpadów w naszym domu przeczytamy:
– na stronie Czyste Miasto Gdańsk https://czystemiasto.gdansk.pl/chapter_76344.asp
– w aplikacji na urządzenia mobilne Czyste Miasto Gdańsk https://www.gdansk.pl/wiadomosci/aplikacja-czyste-miasto-gdansk-pomoze-w-codziennych-wyborach-segregacji-odpadow,a,158686
– w Słowniku Segregacji przygotowanym przez Zakład Utylizacyjny w Gdańsku
https://zut.com.pl/wp-content/uploads/2020/10/slownik-segregacji-web.pdf?fbclid=IwAR1MCaGpY6kCw0w6Ez30CDfzukxKRE6_ksHKlxtSr4C6TStOljil7fZnHV4
Posegregowane w ten sposób odpady są odbierane przez wybraną w tym celu przez Miasto Gdańsk firmę, która odebrane z nieruchomości poszczególne frakcje odpadów komunalnych transportuje do ZAKŁADU UTYLIZACYJNEGO. Zakład odpowiada za zagospodarowanie odpadów w zgodny z prawem sposób, dbając jednocześnie o to, aby zawarte w nich surowce trafiły w odpowiednie miejsce. Zakład stale się rozwija, modernizuje, nie tylko by sprostać obowiązkom wynikającym z ciągle zmieniającego się prawa, ale przede wszystkim, by sprostać oczekiwaniom mieszkańców w zakresie optymalizacji kosztów i ograniczenia niekorzystnego wpływu na otaczające Zakład środowisko.
Do kompostowania kierowane są odpady organiczne pochodzące z sortowni odpadów resztkowych (jeśli coś nam przypadkowo wpadło do szarego/czarnego pojemnika) oraz odpady bio pochodzące z selektywnej zbiórki odpadów, z których to w niedalekiej przyszłości Zakład za sprawą nowej, hermetycznej kompostowni będzie produkował pełnowartościowy kompost.
Pozostałe strumienie odpadów przechodzą przez SORTOWNIĘ, na której taśmach wyłapuje się zawieruszone surowce, bądź przekazywane są bezpośrednio do zakładów recyklingowych, jeśli jakość selektywnej zbiórki u źródła na to pozwala. Sortownia odpadów stanowi serce systemu gospodarowania odpadami komunalnymi w Zakładzie Utylizacyjnym, do którego trafiają resztkowe odpady komunalne oraz tzw. „żółty worek” czyli metale i tworzywa sztuczne. To tutaj odzyskuje się surowce do recyklingu oraz rozpoczyna proces zagospodarowania pozostałych frakcji odpadów. Głównym celem jej funkcjonowania jest maksymalizacja odzysku odpadów surowcowych takich jak: szkło, papier, tworzywa sztuczne, metale żelazne i nieżelazne. Chodzi o uzyskanie bardzo ważnego ekologicznego efektu, w którym będzie można odzyskać jak najwięcej materiałów nadających do się do recyklingu. Co się później z nimi dzieje? Zostaną przywrócone do obiegu i być może ponownie trafią do naszych domów pod postacią innych produktów. Pamiętacie? Nic nie może się zmarnować!
Niestety, nawet przy najlepiej prowadzonej segregacji przez mieszkańców i dodatkowej pracy Zakładu Utylizacyjnego, w obiegu mamy odpady, które do recyklingu się nie nadają. Mroczna frakcja odpadów dzisiejszych czasów. Na przykład? Zabrudzone opakowania po jedzeniu na wynos. Parę minut przyjemności jedzenia, później lata w boczkach i tysiące lat zalegania tych odpadów w środowisku… Z pomocą ma przyjść spalarnia!
Odpady nienadające się do recyklingu o niskiej wartości energetycznej (poniżej 6 MJ/kg) trafią na składowisko. To m.in. odpady w postaci zanieczyszczonych frakcji mineralnych. Będzie ich bardzo niewiele, maksymalnie 10% wszystkich generowanych przez nas odpadów. Resztę stanowią odpady wysokoenergetyczne, które trafią do naszego nowoczesnego ZAKŁADU TERMICZNEGO PRZEKSZTAŁCANIA ODPADÓW KOMUNALNYCH. I tutaj właśnie domyka się nasze koło tzw. gospodarki cyrkularnej. W końcu nic się nie może zmarnować.
Spalarnia nie tylko przetworzy odpady, które inaczej zalegałyby tysiącami lat w środowisku, ale też przyniesie dodatkową korzyść – energię cieplną i elektryczną, oszczędzając zarazem inne paliwa kopalne, które w postaci węgla, ropy naftowej czy gazu ziemnego nie będą musiały być w sposób również niekorzystny dla środowiska wykorzystane. Po wybudowaniu instalacji termicznej odpady, które trafią do Zakładu Utylizacyjnego i nie będą nadawały się do recyklingu, będą przetwarzane na miejscu, co ograniczy obecny ślad węglowy związany z ich zagospodarowaniem na zewnątrz. Na chwilę obecną zakłada się, że w ten sposób powstanie każdego roku 109 GWh energii elektrycznej oraz 509TJ ciepła. To znaczy ile? Tyle prądu ile wystarczyłoby do zasilenia całego taboru tramwajowego w Gdańsku przez 3,5 roku oraz tyle ciepła aby zimą zapewnić potrzeby około 19 tys. gospodarstw domowych Gdańska.
Energia elektryczna i ciepło oraz zmniejszenie ilości odpadów gromadzonych na składowisku to nie wszystko! Budowania spalarnia przyniesie również szereg innych korzyści takich, jak zmniejszenie emisji gazów cieplarnianych w odniesieniu do tradycyjnych źródeł energii.

A co później? Energia powstała w spalarni, z naszych własnych odpadów (czy to nie genialne!) trafi z powrotem do naszych domów.
A co z naszą konsumpcją? Czy ten krąg się zerwie jeśli będziemy żyć bardziej ekologicznie i będziemy zużywać mniej surowców? Do takiej sytuacji wszyscy dążymy! Nadal musimy dbać, żeby żadne surowce nie wydostały się na zewnątrz gospodarki cyrkularnej. Niestety póki co, w naszym województwie jest znacznie więcej odpadów koniecznych do termicznego przetworzenia, niż moce przerobowe naszej instalacji. Zawsze najważniejsze jest ograniczanie powstawania odpadów, a jeżeli okaże się w przyszłości, że ilość odpadów trafiających do gdańskiej instalacji spadnie, zgodnie z odpowiedzialnością metropolitalną stolicy województwa, będziemy otwarci na chętnych do współpracy w tym zakresie, bo optymalizacja pracy takiej instalacji, to korzyści zarówno dla mieszkańców, jak i szeroko pojętego środowiska.