Archiwum wiadomości

Spalarnia ogrzeje mieszkańców Gdańska

GPEC, we współpracy z Miastem Gdańsk i Zakładem Utylizacyjnym, planuje przyłączenie do miejskiej sieci ciepłowniczej Zakładu Termicznego Przekształcenia Odpadów, który ma powstać na Szadółkach do 2020 roku. Dzięki temu mieszkańcy Gdańska, a zwłaszcza jego południowych dzielnic, zyskają nowe i ekologiczne źródło ciepła oraz energii elektrycznej.

Odpady od lat wykorzystywane są na całym świecie jako paliwo do elektrociepłowni, ponieważ mogą zastępować (w przypadku Trójmiasta) sprowadzane ze znacznych odległości paliwa kopalne tj. np. węgiel kamienny. Natomiast produkty uboczne spalania odpadów w postaci zanieczyszczeń takich jak popioły lub gazy, dzięki zaawansowanym technologiom poddawane są neutralizacji, a w przypadku żużli nawet ponownemu wykorzystaniu. Wydzielające się w procesie spalania znaczne ilości energii pozwalają na produkcję prądu i ciepła, które mogą być oddawane do sieci.

Na świecie spalarnie uznaje się za jedne z najefektywniejszych rozwiązań trzech kluczowych potrzeb miejskich: bezpiecznej utylizacji odpadów, oszczędzaniu paliw konwencjonalnych i niskoemisyjnej produkcji energii dla mieszkańców. W Europie jest znacznie ponad 400 takich zakładów. Przoduje Francja – z 130 instalacjami. Trudno Polskę do tych wyników porównywać. Obecnie w naszym kraju pracuje zaledwie 5 podobnych, nowoczesnych zakładów. W ostatnich miesiącach działalność rozpoczęły spalarnie w Białymstoku, Koninie, Krakowie, Bydgoszczy i w Poznaniu. W ciągu roku ruszy instalacja w Szczecinie. Zaawansowane przygotowania do budowy kolejnych są m.in. w Gdańsku czy Warszawie.

Budowa Zakładu Termicznego Przekształcania Odpadów przewidziana jest na lata 2018 – 2020. Spalarnia powstanie na terenie Zakładu Utylizacyjnego, na południu miasta. Zarezerwowano około trzyhektarową działkę pod budowę instalacji. Znajduje się ona w pobliżu granicy administracyjnej Miasta Gdańska i Gminy Kolbudy (300 metrów w linii prostej od obwodnicy). Koszt inwestycji szacowany jest na około 400 – 500 mln złotych.

Po przyłączeniu spalarni do miejskiej sieci ciepłowniczej GPEC, z energii wytworzonej w trakcie pracy instalacji, skorzysta cała sieć ciepłownicza i przyłączeni do niej mieszkańcy. Zakładając, że jeden budynek wykorzystuje średnio 150 kW ciepła i ma średnio 4 klatki schodowe, z energii produkowanej w spalarni skorzystać będzie mogło nawet 230 takich 4-piętrowych budynków mieszkalnych. W kontekście pojawienia się nowego źródła jeszcze większe znaczenie ma dalsza rozbudowa miejskiej sieci ciepłowniczej.

– Dzięki wykorzystaniu energii, która powstanie w wyniku spalania odpadów, dostęp do ciepła systemowego, które dostarcza GPEC, będzie miało wielu mieszkańców Gdańska. Ciepło będzie dostępne na terenach przewidzianych pod zabudowę, więc okolica stanie się atrakcyjniejsza z perspektywy potencjalnych inwestorów, którzy planują zabudowy mieszkaniowe, komercyjne lub przemysłowe – wyjaśnia Andrzej Bojanowski, Z-ca Prezydenta Gdańska ds. polityki gospodarczej.

Choć do rozpoczęcia budowy spalarni jeszcze sporo czasu, to już od ponad dwóch lat trwają prace Miasta Gdańsk, Zakładu Utylizacyjnego i GPEC przygotowujące do rozpoczęcia tej inwestycji. 

– Pracujemy intensywnie nad wyborem najlepszych wariantów współpracy obecnie istniejących źródeł z przyszłą spalarnią i całym systemem Gdańska. To bez wątpienia szansa na intensywny rozwój miejskiej sieci ciepłowniczej, z którego przede wszystkim skorzystają mieszkańcy – przekonuje Anna Jakób, dyrektor ds. technicznych GPEC. - Spalarnia to duża inwestycja i wiele jej elementów musimy przygotowywać równolegle, aby ukończyć projekt zgodnie z harmonogramem. Stan naszych przygotowań, także dzięki bardzo sprawnej współpracy z GPEC, jest zaawansowany – dodaje Wojciech Głuszczak, prezes Zakładu Utylizacyjnego.  

Poza wartościami ekologicznymi i zmniejszeniem poziomu tzw. niskiej emisji zanieczyszczeń powietrza w Gdańsku, przyłączenie spalarni do sieci GPEC zapewni zwiększenie niezawodności i dostępności dostaw ciepła w rejonie, w którym następuje dynamiczna rozbudowa. Ponadto warto pamiętać, że wobec dynamicznego rozwoju naszego miasta, w przyszłości zwiększy się zapotrzebowanie na ciepło.