Archiwum wiadomości

O przyszłości projektu spalarniowego w NOT

Jaka będzie technologia spalania odpadów, dlaczego działanie ZTPO będzie bezpieczne dla środowiska i jak gdańska spalarnia prezentuje się na tle realizowanych w kraju podobnych inwestycji – na te i inne tematy dyskutowali eksperci podczas konferencji pn. „Strategiczny element gospodarki odpadami dla regionu – Zakład Termicznego Przekształcania Odpadów w Gdańsku”, która odbyła się w Domu Technika NOT.

Na konferencji gościło kilkadziesiąt osób – przede wszystkim ekspertów, naukowców i pracowników pomorskich instytucji zajmujących się ochroną środowiska.
- Udział frakcji energetycznej, czyli odpadów, które nie nadają się do przetworzenia, a jedynie do termicznego przekształcenia, to ok. 40 procent – powiedział Wojciech Głuszczak, prezes zarządu Zakładu Utylizacyjnego w Gdańsku. - Jest to stan obecny, bo oczywiście w miarę rozwijania tzw. selektywnej zbiórki morfologia odpadów się zmienia. W dalszej części konferencji przedstawiony został stan realizacji inwestycji oraz wyznaczone dla niej cele środowiskowe.

W debacie eksperckiej, zaplanowanej na ostatnią część spotkania, wzięli udział: Marcin Zembrzuski, doradca z firmy BBF, Wojciech Głuszczak, prezes Zakadu Utylizacyjnego, Sławomir Kiszkurno, odpowiedzialny za realizację projektu spalarniowego, prof. Lidia Wolska z Zakładu Toksykologii Środowiska Gdańskiego Uniwersytetu Medycznego oraz dr inż. Krzysztof Jagodziński z Wydziału Inżynierii Lądowej i Środowiska Politechniki Gdańskiej, a jednocześnie członek Rady Interesariuszy Zakładu Utylizacyjnego oraz dr Jacek Kurzawa - ekspert ds. środowiskowych (BBF).

- Trzeba pokazywać społeczeństwu na konkretach zasady działania spalarni, prowadzić dialog. Niezbędna jest też współpraca badawcza. W Gdańsku od 12 lat współpracujemy z Zakładem Utylizacyjnym wykonując badania na terenie Szadółek. Taka filozofia współpracy z ekspertami, którzy posiadają potrzebną wiedzę jest przy tego typu projektach niezbędna – mówiła podczas debaty prof. Lidia Wolska.

Konferencja w NOT była też sposobnością do przedstawienia zainteresowanym stanu realizacji inwestycji. Główne założenie pozostało niezmienne: Port Czytej Energii ma pracować "pełną parą" w 2020 roku.

Zobacz galerię